Witaj na swojej nowej stronie WWW!

Żeby zmodyfikować tę część szablonu, zaloguj się i w górnym menu wybierz Szablony graficzne.

Panel Administracyjny  ← Kliknij tutaj, żeby zmienić ten tekst :)

Wpisz w polu wyszukiwania poniżej nazwę restauracji, miasto lub rodzaj szukanego dania (np.: WOK&FIRE, pizza, owoce morza).

Ostatnio odwiedziliśmy...

________________________________________________________________________

Pizzeria "Palec do Budki", znajdująca się w gdańskiej dzielnicy Przymorze specjalizuje się w pizzy typu neapolitańskiego. Do wyboru mamy trzy grupy pizzy: bianche, rose i speciale. Ceny zaczynają się już od 24 zł. Karta dań ma bardzo czytelny i przejrzysty układ.

W charakterze startera zamówlismy foccacię oraz carpaccio. Ciasto było perfekcyjne, lekko wilgotne, przypalone w charakterystyczny dla tego rodzaju pizzy sposób. Platki soli Maldon, którą posypano kawałki pizzy, fenomenalnie podkręcały smak cista. Dodatkowo smaku dopełniły: rozmaryn i czosnek. Doskonałe w smaku plastry wołowego carpaccio zostały wzbogacone smakiem salsy truflowej, kaparów, sera grana padano oraz słodko winnym sosem balsamico....
 
        
 

 
 
 
Zajazd "Borowa Ciotka" znajduje się przy głównej przelotowej ulicy na trasie z Kościerzyny do Chojnic. Do dyspozycji gości pozostaje niewielka sala na kilka stolików, znajdująca się w drewnianym domu oraz przestronna wiata znajdująca się obok.

Nazwa lokalu nawiązuje do kaszubskich tradycji. Zakłada się, że postać Borowej Ciotki to relikt wierzeń przedchrześcijańskich, wywodzący się z kultury Słowian. "Słownika gwar kaszubskich na tle kultury ludowej" Bernarda Sychty podaje, że Borowa Ciotka to duch opiekuńczy borów i lasów, a także ludzi. Według wierzeń, broni ludzi przed czarownicami i błędnymi ognikami, których pełno w borze. Zapewnia im schronienie u siebie w razie deszczu, zbłąkanych w borze prowadzi do swego drewnianego dworku, gdzie ich karmi, a w razie później pory zatrzymuje na noc u siebie i dopiero nazajutrz pokazuje im drogę do domu. Czuwa nad śpiącymi dziećmi w lesie, napełniając im dzbanki i koszyki bądź to malinami, bądź borówkami lub grzybami. Rodzicom zaś, przechodzącym lub przejeżdżającym przez bór, wręcza podarki dla dzieci...
 
    

Imber, dawna restauracja Gargoły, mieści się w bramie pierwszej w Łodzi secesyjnej kamienicy bogato zdobionej ornamentami roślinnymi, przy ul. Piotrkowskiej. Na przełomie XIX i XX wieku kamienica należała do Oszera Kohna, łodzkiego przemysłowaca i fabrykanta. Oszer Kohn pochodził z rodziny chasydzkiej i nawiązaniem do żydowskich korzeni właściciela kamienicy oraz jest kuchnia serwowana w lokalu.

Wnętrze lokalu jest bardzo przytulne i kolorowe. Karta dań jest bardzo estetyczna i czytelna, a kolory sprwiają, że przyciąga wzrok. Zdecydowanie zachęca do tego, żeby pozostać w lokalu i zapoznać się z menu. Obsługa jest bardzo przyjaźnie nastawiona do gości i pomocna. Na pierwsze z zamówionych dań czekałem około 25 minut. Na czas oczekiwania na zamówione dania nie przewidziano w lokalu żadnego czekadełka....
 
  
 

Trochę na uboczu głównych szlaków kulinarnych Gdyni, znajduje się niedawno otworzony lokal (maj 2021) serwujący dania kuchni azjatyckiej. Przyznam uczciwie, że do lokalu trafiłem zupełnie przez przypadek. Pomimo późnej pory i tego, że lokal się przygotowywał do zamknięcia, uśmiechnięta kelnerka powiedziała że nie będzie stanowiło najmniejszego problemu, żebym mógł jeszcze złożyć zamówienie.

Wnętrze lokalu, nawiązujące do azjatyckich kliematów, jest bardzo ciepłe i przytulne. Karta dań jest bardzo dopracowana graficznie i estetyczna. Wykonana z grupego, satynowego papieru wygląda bardzo elegancko. Na pierwszy rzut oka, sądząc po wyglądzie karty, można ocenić lokal jako drogi. Nic bardziej mylnego. Ceny dań, w mojej ocenie, są bardzo przystepne. Waro jednak zwrócić uwagę na fakt, że cena nie zawiera dodatków....
 
    

Karczma Żurawinowa Chatka Zagadka, znajdująca się na trasie z Lęborka do Słupska, jest lokalem powstałym w wyniku Kuchennych Rewolucji, które w 2021 roku odbyły się w Barze u Skwarka. Jak w każdym lokalu, który przeszedł Kuchenne Rewolucje, również i tu dominują żywe kolory na ścianach, ogromne fototapety oraz lustra, tworzące przytulny klimat.

Karta dań jest przygotowana w sposób bardzo czytelny i estetyczny. Kolorowe karty przyciągają uwagę i zachęcają do tego, żeby zapoznać się z ofertą lokalu. Mniej udanym pomysłem jest umieszczenie tych kart w zwykłej, foliowej ofertówce. W menu znajdują się dania kuchni polskiej oraz dania z dziczyzny, jako wkładka sezonowa do karty.

Pierwsze z zamówionych dań, to dwa plastry pasztetu z dziczyzny podane z pieczywem i chrzanem oraz dodatkiem żurawiny. Danie pochodziło z programu Kuchenne Rewolucje. Pasztet był dobrze wyrobiony, bardzo puszysty i delikatny. Dobrze doprawiony smakował fenomenalnie. Chrzan z żurawiną ciekawie przełamywały smak pasztetu. Ogórek małosolny był już w zasadzie zbędny. Pieczywo było świeże i smaczne. Podane do pieczywa masło było za mocno schłodzone i nie dało się go rozsmarować na kromkach pieczywa. Samo danie było podane na zbyt małym talerzu, co zdecydowanie utrudniało jedzenie. Wyglądało też mało estetycznie...
 
  
 

Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Znajdź nas na Facebooku
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem